sobota, 14 maja 2016

mac and cheese 1

Po kilku tygodniach przerwy spowodowanej odświeżaniem kuchni powracam z kolejnym amerykańskim klasykiem: mac & cheese, czyli makaron z serem.

Trudno dokładnie określić źródło pochodzenia i czas powstania tej potrawy. Niektórzy twierdzą, że przywędrowała do Nowej Anglii wraz z imigrantami z Włoch. Inni, że Thomas Jefferson przywiózł ją z Francji. A jeszcze inni, iż narodziła się już w Ameryce, gdzie biedna klasa robotnicza, dla której mięso było luksusem, zaczęła dodawać do makaronu mleko i ser. Jakkolwiek by nie było, faktem jest, że mac & cheese stał się hitem w latach Wielkiego Kryzysu lat 30., gdy Kraft wypuścił na rynek jego ekspresową i tanią wersję w pudełkach. Do dziś taka forma tej potrawy występuje najczęściej, sprowadzając ją do gatunku jedzenia „z papierka” czy „z mikrofali”.

Jednak tradycyjnie gotowany i zapiekany mac & cheese, z dodatkiem prawdziwego mleka, śmietanki i dobrego sera należy do rozgrzewających, bogatych i sycących potraw zwanych „comfort food”. Można go podawać samego, z dodatkiem warzyw, albo do obiadowego mięsa, zamiast ziemniaków. Ja specjalnie za nim nie przepadam, gdyż jest to danie dość ciężkie i wysokokaloryczne, a także nijakie w smaku jak na mój gust. Ale to może też być jego zaletą - jeśli podamy do niego fantastycznie doprawione i aromatyczne mięso, to ono będzie niewątpliwie na pierwszym planie. Spróbujcie sami. 

mac and cheese 2

Składniki na 6-8 porcji:

  • 500 g makaronu (kolanka są typowe dla tej potrawy)
  • 100 g masła
  • 6 łyżek mąki
  • 1 l mleka
  • ¾ szklanki śmietanki kremówki
  • 1 łyżeczka soli
  • ½ łyżeczki pieprzu
  • szczypta chili
  • 500 g tartego zółtego sera (najczęściej używa się sera cheddar)
  • 1 szklanka tartego parmezanu
  • ½ szklanki bułki tartej
  • 3 łyżki roztopionego masła  
  • ½ łyżeczki sproszkowanego czosnku

mac and cheese 3

Przygotowanie:

  • Makaron gotuję al dente (nie dłużej, bo będzie jeszcze zapiekany, a nie chcemy, by się potem rozpadał) w lekko osolonej wodzie, odcedzam i odstawiam.
  • Piekarnik nastawiam na 200oC.
  • W dużym garnku na niewielkim ogniu roztapiam masło. Posypuję je mąką i ciągle mieszając trzymam na ogniu 4-5 minut, aż zasmażka się zezłoci.
  • Następnie stopniowo wlewam mleko i śmietankę, dokładnie mieszając, by składniki dobrze się połączyły. Sos zagotowuję i wciąż mieszając gotuję jeszcze 3-4 minuty, aż trochę zgęstnieje.
  • Sos doprawiam solą, pieprzem i chili.
  • Następnie partiami dodaję wybrany żóły ser oraz połowę parmezanu. Gdy połączą się z sosem i rozpuszczą gaszę płomień.
  • Dodaję makaron, mieszam i całość przekładam do naczynia żaroodpornego o wymiarach ok. 20x30 cm.
  • W miseczce mieszam bułkę tartą z pozostałym parmezanem, masłem i czosnkiem. Powstałą mieszanką posypuję makaron.
  • Naczynie wstawiam do nagrzanego piekarnika na 20 minut. Po tym czasie wyciągam i przed podaniem odstawiam do zastygnięcia na ok. 10 minut, wówczas mac & cheese jest bardziej zwarty i lepiej się go nakłada. Smacznego.  
myTaste.pl