niedziela, 05 lutego 2017

dip z serem plesniowym do skrzydelek buffalo

Super Bowl dzisiaj. Prasujemy koszulki klubowe. Chłodzimy piwo. Kupujemy nachos. I pieczemy/smażymy/grillujemy skrzydełka w stylu Buffalo. A do skrzydełek obowiązkowo dip z niebieskim serem pleśniowym.

Przepis ten pochodzi z książki „Tidewater on the Half Shell” The Junior League of Norfolk – Virginia Beach, Inc. Dip wymaga przegryzienia się i schłodzenia, więc najlepiej zrobić go zanim zabierzemy się za przygotowanie skrzydełek. Dip jest leniwie ciężki, bogaty i delikatny w smaku. Pamiętajmy, że służy skontrastowaniu piekelnie ostrego kurczaka, ma łagodzić jego pikanterię. Nie szalejemy więc tutaj z ilością cayenne, soli i pieprzu – wystarczy szczypta jako akcent.

Go Pats!

Składniki:

  • 1 szklanka majonezu   
  • ½ szklanki śmietany
  • 2 łyżki posiekanej drobno cebuli
  • 1 ząbek czosnku przeciśnięty przez praskę   
  • 4 łyżki posiekanej świeżej natki pietruszki
  • 4 łyżki pokruszonego niebieskiego sera pleśniowego
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 1 łyżka octu  
  • szczypta pieprzu cayenne
  • sól i pieprz do smaku  
  • opcjonalnie seler naciowy dla ozdoby

Przygotowanie:

  • Wszystkie składniki łączę w miseczce i odstawiam do lodówki na przynajmniej godzinę. 
wtorek, 31 stycznia 2017

grzane wino wedlug nigelli

O tej porze roku w wielu polskich restauracjach dostać można grzane wino lub piwo. Brakuje mi tego tutaj – nawet w środku zimy, kiedy wpadasz zziębnięty do lokalu, mozesz dostać co najwyżej zimną colę. Z lodem. I dziwne spojrzenie, gdy mówisz, że nie chcesz lodu.

Grzaniec to częsty towarzysz naszych zimowych wieczorów. Tego sezonu króluje wersja z przepisu Nigelli Lawson z książki „Jak być domową boginią”. Jedną z przyczyn jest to, że z dodatkiem herbaty napój wydaje się być w smaku delikatniejszy i słabszy. Czy faktycznie jest słabszy? Tego nie wiem - dodajemy przecież w zamian rum. Jeśli ktoś ma chęć policzyć, to zapraszam do podzielenia się wynikiem w komentarzach.

Składniki:

  • 750 ml czerwonego wina (zwykle używam merlot lub pinot noir)   
  • 60 ml (4 łyżki) ciemnego rumu
  • 125 ml herbaty Earl Grey (wolę cynamonową)   
  • 1 pomarańcza pokrojona na ćwiartki lub plasterki
  • 4 goździki (zwiększam do 8)
  • 2 kawałki kory cynamonowej
  • 1 gwiazdka anyżu
  • 1 łyżka cukru muscovado (daję 2-3, wolę słodkie grzańce)
  • 1 łyżka miodu (u mnie 2-3)  

Przygotowanie:

  • Wszystkie składniki umieszczam w rondlu i podgrzewam na małym ogniu, by aromaty dobrze się przeniknęły. Zdejmuję z ognia tuż przed zagotowaniem, gorące rozlewam do kubeczków i od razu podaję. 
sobota, 07 stycznia 2017

chlebek truskawkowy z orzechami wloskimi

W takie dni jak ten, kiedy za oknem szaleje burza śnieżna, najczęściej pojawia się pragnienie przywołania lata. Zaglądam wtedy do zamrażarki i wyczarowuję coś z zapasów, które przezornie nagromadziłam kilka miesięcy temu - dziś padło na truskawki.

Przepis na pyszny, wilgotny chlebek truskawkowy zaczerpnęłam z książki „Tidewater on the Half Shell. Fine Virginia Recipes” i poddałam lekkim modyfikacjom (zamiana pekanów na orzechy włoskie i dodatek proszku do pieczenia). Najlepiej upiec go wieczorem i dać mu porządnie przestygnąć przez noc, w przeciwnym razie będzie się rozpadał przy krojeniu.

Składniki:

  • 300 g mrożonych truskawek  
  • 1 i ½ szklanki mąki
  • ½ szklanki cukru 
  • ½ łyżeczki proszku do pieczenia
  • ½ łyżeczki sody oczyszczonej
  • ½ łyżeczki soli 
  • ½ łyżeczki cynamonu
  • 1 jajko
  • ½ szklanki oleju
  • ½ szklanki grubo siekanych orzechów włoskich
  • masło do wysmarowania formy

Przygotowanie:

  • Truskawki opłukuję ciepłą wodą i dopóki jeszcze są lekko zmrożone kroję je na ćwiartki. Odstawiam co całkowitego rozmrożenia.
  • Nastawiam piekarnik na 180oC.
  • Sypkie składniki łączę w misce.
  • Dodaję jajko oraz olej i miksuję. Masa będzie bardzo gęsta i sucha, ale nie należy się tym przejmować.
  • Rozmrożone owoce odsączam z nadmiaru soku i wody. Rozgniatam je lekko widelcem i dodaję do ciasta wraz z orzechami.  
  • Keksówkę wykładam papierem do pieczenia i lekko natłuszczam. Przekładam do niej ciasto, po czym wstawiam do nagrzanego piekarnika na godzinę.
  • Chlebek musi dobrze ostygnąć i związać, więc najlepiej spożywać go dopiero dnia następnego. 
sobota, 24 grudnia 2016

swiateczny chlebek zurawinowo-pomaranczowy z orzechami

Przepiękna czerwień żurawiny nieodłącznie kojarzy mi się ze Świętami. Na jesieni zwykle mrożę trochę świeżych owoców, by cieszyć się nimi później w okresie Bożego Narodzenia. W tym roku wykorzystałam je do ciast, między innymi do pysznego, wilgotnego chlebka zainspirowanego przepisem z pobliskiego Przylądka Dorsza, pochodzącym z książki Brooke Dojny „The New England Cookbook”. Na pierwszy plan wysuwa się słodycz ciasta skontrastowana z kwaskowatością żurawiny, w tle delikatny smak pomarańczy, a na końcu dymna nuta prażonych orzechów. Tylko do tych płatków owsianych przekonana nie jestem, ale skończyła mi się mąka i musiałam improwizować.... :P

Składniki:

  • ½ szklanki grubo siekanych orzechów włoskich
  • 3 łyżki oleju
  • 1 jajko
  • 1 szklanka cukru  
  • ¾ szklanki soku pomarańczowego
  • 1 i ½ szkalnki mąki
  • ½ szklanki płatków owsianych (można zastąpić mąką)
  • 1 i ½ łyżeczki proszku do pieczenia
  • ½ łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1 łyżeczka soli  
  • 1 i ½ szklanki świeżej lub mrożonej żurawiny
  • 1 łyżka kandyzowanej skórki pomarańczowej
  • masło do wysmarowania formy

Przygotowanie:

  • Nastawiam piekarnik na 180oC.
  • Na rozgrzaną suchą patelnię wsypuję orzechy i prażę je na średnim ogniu przez 5 minut, od czasu do czasu mieszając. Odstawiam do przestygnięcia.
  • Olej ucieram mikserem z jajkiem i cukrem na gładką masę. Nie przerywając miksowania wlewam sok pomarańczowy.
  • Następnie wsypuję sypkie składniki (mąkę, płatki, proszek, sodę i sól) i dokładnie mieszam z masą jajeczną.
  • Owoce żurawiny przekrajam na pół i dorzucam do ciasta.
  • Na koniec wsypuję prażone orzechy oraz skórkę pomarańczową i delikatnie mieszam.
  • Keksówkę wykładam papierem do pieczenia i lekko natłuszczam. Przelewam do niej ciasto, po czym wstawiam do nagrzanego piekarnika.
  • Chlebek piekę przez godzinę i 15 minut, gotowy studzę na kratce. Najlepiej smakuje dnia następnego. Smacznego. :)
sobota, 17 grudnia 2016

ciasto gruszkowe z migdalami

Wszędzie wokół teraz tylko pierniczki, keksy i makowce, a ja wciąż jedną nogą jeszcze w jesieni... Może to wina pogody? Zdarzają się mroźne dni, ale są piękne i słoneczne, a śniegu jeszcze tej zimy nie widzieliśmy. W tym gasnącym jesiennym duchu zapraszam więc na ciasto gruszkowe z migdałami, które jest dość luźną interpretacją jabłecznika z orzechami włoskimi Nigelli Lawson z książki „Jak być domową bognią”.

Składniki na formę o średnicy ok. 24 cm:

  • 100 g rodzynek
  • 75 ml burbona
  • 500 g gruszek
  • 150 ml oleju z awokado
  • 200 g cukru
  • 2 duże jajka
  • 350 g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1 i ½ łyżeczki sody oczyszczonej
  • ½ łyżeczki proszku do pieczenia
  • ½ łyżeczki soli  
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 100 g migdałów w płatkach  
  • masło do wysmarowania formy

Przygotowanie:

  • Rodzynki i burbon umieszczam w rondelku i zagotowuję. Zdejmuję z ognia i odstawiam, by owoce wchłonęły alkohol.
  • Gruszki obieram, pozbawiam gniazd nasiennych i kroję w niedużą kostkę.
  • Nastawiam piekarnik na 180oC.
  • Olej ucieram z cukrem, a następnie dodaję jajka, nie przerywając miksowania.
  • Wsypuję sypkie składniki i delikatnie mieszając łyżką łączę z masą jajeczną. Uwaga, ciasto będzie bardzo gęste.
  • Dodaję gruszki, rodzynki, sok z cytryny oraz migdały.
  • Wymieszane ciasto przekładam do wysmarowanej masłem foremki i piekę przez około godzinę. Po tym czasie sprawdzam drewnianym patyczkiem i w razie potrzeby dopiekam jeszcze kilka minut. 
czwartek, 24 listopada 2016

szalwiowe nadzienie do indyka

Jak co roku na Święto Dziękczynienia indyka piekę dziś w szampanie. Sprawdzony sposób, bez eskperymentów, bez niespodzianek, bez stresu, że w ostatniej chwili coś nie wyjdzie. Mój wypróbowany przepis podawałam dwa lata temu, więc dziś tylko urozmaicenie w postaci tradycyjnego nadzienia rodem z Nowej Anglii według przepisu z książki „The New England Cookbook. 350 Recipes from Town and Country, Land and Sea, Hearth and Home” Brooke Dojny.  

Z poniższego przepisu wychodzi około 8 szklanek nadzienia, więc albo macie naprawdę dużego indyka, albo lepiej zredukujcie ilości składników o połowę. :)

Składniki:

  • 400 g chleba (może być czerstwy)
  • 110 g masła
  • 2 duże cebule (dałam tylko 1)
  • 2 łodygi selera naciowego
  • 2 łyżki gotowej przyprawy do drobiu  
  • ½ szklanki posiekanej natki pietruszki  
  • 4 łyżki posiekanej szałwii (użyłam świeżej)
  • ¾ łyżeczki soli
  • ¾ łyżeczki pieprzu
  • ¾ szklanki bulionu drobiowego
  • 1 jajko  

Przygotowanie:

  • Nastawiam piekarnik na 200oC.
  • Pieczywo kroję w kostkę i rozkładam na blaszce. Podpiekam w nagrzanym piekarniku przez 10 minut.
  • Masło rozpuszczam na dużej patelni. Cebule i selera kroję w kostkę i smażę na maśle przez około 10 minut.
  • Do warzyw dodaję przyprawę drobiową, pietruszkę, szałwię, sól i pieprz.
  • Następnie przekładam wszystko do dużej miski i wrzucam upieczony chleb.
  • Na koniec wlewam bulion i dodaję roztrzepane jajko.
  • Tak powstałym nadzieniem wypełniam wnętrze indyka. Drób z nadzieniem piekę o 30 minut dłużej w stosunku do czasu pieczenia ptaka bez nadzienia. 
wtorek, 01 listopada 2016

gruszkowa tarta z ricotta

Jeszcze złoto i słonecznie na zewnątrz, jeszcze ostatnie pomidory dojrzewają na krzaczkach, ale przy wyjściu z domu wczesnym rankiem już przychodzi na myśl wrócenie się po rękawiczki. Gruszkowe i śliwkowe smaki zdominowały tą moją jesień, tuż obok rozgrzewającego imbiru i korzennych przypraw. Taka łagodna kremowa tarta, trochę nawiązująca do sernika, mi się przedwczoraj zamarzyła – z kruchym herbatnikowym spodem (tak, wiem, oszustwo tym razem, użyłam gotowego spodu do tart), delikatnymi gruszkami i waniliowym nadzieniem. Krem z ricotty podbił moje serce, przyznaję.  

Składniki:

  • 1 gotowy kruchy spód na tartę o średnicy 25 cm
  • 500 g sera ricotta
  • 4 żółtka
  • ½ łyżki ekstraktu waniliowego
  • 2 łyżki syropu klonowego
  • 100 g cukru
  • 600 ml wody
  • 3 gruszki
  • ½ łyżeczki cynamonu

Przygotowanie:

  • Nastawiam piekarnik na 190oC.
  • W misce mieszam ricottę z żółtkami, wanilią, syropem klonowym i połową cukru.
  • Masę przelewam na gotowy kruchy spód, wstawiam do piekarnika i piekę przez 30 minut.
  • W międzyczasie w rondelku zagotowuję wodę z pozostałym cukrem.
  • Gruszki obieram, pozbawiam gniazd nasiennych i kroję w plastry.
  • Owoce wrzucam do rondelka i gotuję na maleńkim ogniu przez 15 minut.
  • Następnie gruszki odcedzam i wykładam na upieczoną gorącą tartę. Wierzch posypuję cynamonem.
  • Tarta najlepiej smakuje po ostygnięciu i schłodzeniu w lodówce. 
wtorek, 04 października 2016

flan oblednie czekoladowy 1

Panie i panowie, przedstawiam obecny numer 1 na mojej subiektywnej liście ulubionych deserów. Obłędny zapach i intensywna czekoladowa słodycz, czyli maleńkie niebo w gębie dające endorfinowego kopa w ponury jesienny dzień.

Kluczem do sukcesu jest dobrej jakości czekolada o dużej zawartości kakao – najlepiej 70-80%. Drugą ważną kwestią jest pieczenie deseru w kąpieli wodnej. Dzięki temu flan zachowa wilgotność i unikniemy twardych chrupiących brzegów. Z poniższego przepisu wychodzi 8 porcji w kokilkach o średnicy 9 cm.

Składniki:

  • 1 i ½ szklanki kremówki
  • ½ szklanki mleka
  • ½ łyżeczki ekstraktu z wanilii (lub cukru waniliowego)
  • 200 g czekolady o zawartości min. 70% kakao  
  • 5 jajek
  • 1 szklanka cukru

flan oblednie czekoladowy 2

Przygotowanie:

  • Nastawiam piekarnik na 160oC (lub 150oC z termoobiegiem).
  • Kremówkę z mlekiem i wanilią podgrzewam w rondelku, nie doprowadzając do zagotowania.
  • W gorącym płynie rozpuszczam połamaną na mniejsze kawałki czekoladę.
  • Mikserem ubijam jajka z cukrem na jasną puszystą masę (ok. 2 minut, tak, żeby nie było żadnych widocznych kryształków cukru).
  • Cieniutkim strumykiem wlewam po trochu gorącą kremówkę z roztopioną czekoladą, wciąż miksując.
  • Masę przelewam do kokilek, które następnie umieszczam w naczyniu żaroodpornym lub w głębokiej brytfannie.
  • Do brytfanny wlewam gorącej wody do wysokości około 2/3 kokilek. Całość wstawiam do piekarnika na 35-40 minut.
  • Po upieczeniu kokilki wyciągam z gorącej wody i odstawiam do ostygnięcia.
  • Flan przechowuję w lodówce przykryty folią spożywczą. Najlepiej smakuje z łyżką śmietanki kremówki, która balansuje jego przytłaczającą czekoladowość.

flan oblednie czekoladowy 3

sobota, 24 września 2016

wloskie ciasto rumowe z truskawkami

Jest taka mała włoska cukiernia w Cambridge, która robi najlepsze według mojej rodziny ciasto rumowe. Ale nie jest to przysmak na codzień, o nie. Italian rum cake z Cambridge pojawia się na naszym stole tylko na wyjątkowe święta lub pełni rolę tortu urodzinowego.

Klasyczne włoskie ciasto rumowe składa się z biszkoptu nasączonego rumowym ponczem i przełożonego dwukrotnie włoskim kremem budyniowym (crema pasticcera), waniliowym i czekoladowym. Z zewnątrz obłożone jest lukrem albo stabilizowaną bitą śmietaną i ozdobione orzechami. W mojej dzisiejszej wersji zrezygnowałam z warstwy z kremem czekoladowym, za to gościnnie wystąpiły w torciku truskawki.

Przygotowanie wymaga dobrych kilku godzin, ale to głównie ze względu na konieczność ostudzenia biszkoptu i kremu przed poskładaniem ciasta w jedną całość. Nie wiem czemu to akurat włoskie słodkości mają to do siebie, że warte są tego wysiłku i cierpliwości. :) 

Składniki na biszkopt (tortownica o śr. 26 cm):

  • tłuszcz do wysmarowania formy
  • 4 jajka
  • 330 g cukru
  • 120 ml gorącej, dopiero co przegotowanej wody 
  • 200 g mąki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia 

Składniki na krem:

  • 3 łyżki cukru
  • 3 żółtka
  • 3 łyżki mąki
  • ½ łyżeczki cukru waniliowego
  • 2 szklanki mleka
  • 1 łyżka masła

Pozostałe składniki:

  • ½ szklanki rumu  
  • ½ szklanki wody
  • 500 g truskawek
  • 2 szklanki śmietanki kremówki
  • 1 łyżka cukru
  • ½ łyżeczki cukru waniliowego
  • garść płatków migdałowych do posypania

Przygotowanie:

  • Nastawiam piekarnik na 180oC. Tortownicę wykładam papierem do pieczenia i lekko natłuszczam ścianki.
  • Mikserem ubijam jajka z cukrem przez kilka minut na jasną puszystą masę.
  • Cieniutkim strumykiem wlewam stopniowo gorącą wodę, wciąż miksując.
  • Partiami dodaję mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i wszystko razem dokładnie miksuję.
  • Powstałą masę przelewam do tortownicy i piekę przez 40 min.
  • Następnie przygotowuję krem. Cukier, żółtka, mąkę i cukier waniliowy łączę w rondelku za pomocą miksera.
  • W osobnym garnku podgrzewam mleko, nie dopuszczając do zagotowania.
  • Bardzo wolno, cienkim strumykiem wlewam gorące mleko do masy cukrowo-jajecznej, jednocześnie ciągle miksując.
  • Ustawiam rondelek na niewielkim ogniu i mieszając już dalej łyżką, zagotowuję.
  • Kontynuuję gotowanie przez 7-8 minut (i mieszam, ciągle mieszam...) aż masa zgęstnieje.
  • Zdejmuję rondelek z palnika, dodaję masło i odstawiam krem do ostygnięcia.
  • Po kilku godzinach, gdy biszkopt i krem są już chłodne, przystępuję do składania ciasta.
  • Biszkopt przekrajam poprzecznie na pół i oba blaty nasączam rumem wymieszanym z wodą.
  • Truskawki myję, obieram z szypułek i kroję na ćwiartki.
  • Na dolny blat biszkoptu wykładam krem, a na nim truskawki (zostawiam tylko kilka kawałków do ozdobienia ciasta na koniec). Przykrywam drugim blatem.
  • Kremówkę ubijam na szybkich obrotach aż do uformowania się tzw. soft peaks. Oznacza to, że uniesiona czubkiem łyżki masa uformuje wierzchołek, który po chwili opadnie.
  • Dodaję cukier oraz cukier waniliowy i miksuję jeszcze przez chwilę, by uzyskać tzw. stiff peaks, czyli stan, gdy uformowany wierzchołek już nie opada.
  • Ubitą i ustabilizowaną śmietanką pokrywam obficie wierzch i boki ciasta.
  • Na koniec ozdabiam pozostałymi kawałkami truskawek oraz płatkami migdałów i wstawiam do lodówki na 2-3 godziny do schłodzenia. 
środa, 10 sierpnia 2016

smores 1

Czy wiecie, że dziś w USA obchodzi się Narodowy Dzień S’mores? Z tej okazji dziś kilka słów na temat tego przysmaku.

Nazwa s’more jest skrótem od sformułowania „some more”, co znaczy „trochę więcej, jeszcze trochę”. I faktycznie, jak po letniej kolacji z grilla lub z ogniska zapodamy sobie s’more, to nie ma szans, by na jednym się skończyło. Ale tak już po trzecim zwykle pozostaje już tylko rozłożenie się w miękkiej trawie brzuszkiem do góry i wpatrywanie w zmierzchające sierpniowe niebo.

Składniki:

Do przyrządzenia 1 s’more potrzebujemy następujące składniki: 2 ciasteczka, 1 dużą piankę marshmallow oraz plasterek czekolady. Najbardziej popularnym zestawem biwakowym jest tutaj czekolada Hershey’s, grahamkowe ciasteczka Honey Maid oraz cukrowe pianki Kraft. W warunkach polskich sprawdzą się herbatniki razowe, a od biedy też maślane, pianki różnych marek również są dostępne. Wyzwanie może stanowić czekolada, gdyż powinna ona być dość cienka, by łatwo się rozpuszczała – moje próby z mleczną Wedla były mizerne, plasterki są za grube. Na chwilę obecną nie umiem jeszcze polecić nic lepszego. Poekspertymentujcie.

Przygotowanie:

Widzieliście kiedyś na amerykańskich filmach dzieci piekące na patykach nad ogniskiem jakieś białe kulki? Filmy owe zwykle milczą o tym jak się to pieczenie kończy i co po nim dalej następuje. Kulki te to właśnie marshmallows. Nadziewamy taką na patyczek i umieszczamy nad ogniskiem, tak żeby nie dosięgały jej płomienie. Chodzi o to, by podgrzana lekko się nadtopiła i zezłociła z zewnątrz. Tylko uwaga: nie traćcie jej z oczu! Pianka lekko muśnięta płomieniem błyskawicznie się zapala i zamienia w węgielek. A pianka zbyt długo trzymana nad ogniem topi się na tyle, że spływa z patyczka.

smores 2

Kiedy marshmallow osiągnie satysfakcjonujący nas poziom zezłocenia, zsuwamy ją delikatnie na ciasteczko z położonym na nim plasterkiem czekolady. I tutaj znów trzeba zachować czujność: ciepła marshmallow jest gorsza niż guma do żucia, pajęczyna i butapren razem wzięte, klei się, ciągnie nieziemsko i trudno ją odczepić od palców czy ubrania. Najbezpieczniej jest położyć trzymaną na patyku piankę na ciasteczku z czekoladą, przykryć ją i przytrzymać drugim ciasteczkiem, a następnie ostrożnie wyciągnąć patyk.

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 19
myTaste.pl